T-Maxxing: Dlaczego faceci gonią za testosteronem jak za rekordem w grze

T-Maxxing: Dlaczego faceci gonią za testosteronem jak za rekordem w grze

Nowa męska obsesja, której się nie spodziewałeś

Gdzieś pomiędzy odżywkami białkowymi a morsowaniem, nowoczesnych mężczyzn opanowała nowa fiksacja: poziom testosteronu. Witajcie w świecie 'T-maxxing', gdzie faceci traktują swoje wyniki badań hormonalnych jak rankingi w grach, wymieniając się wynikami z taką samą zaciętością, jaką zwykle rezerwuje się dla Fantasy Premier League.

Napędzana przez influencerów z tzw. manosfery, podcasterów i kwitnący rynek telemedycyny, terapia zastępcza testosteronem (TRT) przeszła drogę od niszowego leczenia do trendu lifestylowego. A liczby są oszałamiające.

Liczby nie kłamią (nawet jeśli niektórzy influencerzy tak)

Liczba recept na TRT w USA wzrosła z 7,3 miliona w 2019 roku do ponad 11 milionów w 2024 roku. Największy wzrost odnotowano wśród mężczyzn w wieku od 35 do 44 lat, gdzie liczba recept wzrosła o prawie 60% w ciągu ostatniej dekady. Około 13,5% mężczyzn poniżej 40. roku życia przyznaje się obecnie do suplementacji testosteronem, a prawie 40% rozważało taką opcję.

Rynek odzwierciedla to szaleństwo. TRT to obecnie branża warta około 2 miliardów dolarów, a do 2034 roku ma osiągnąć wartość od 2,5 do 3 miliardów dolarów. Kliniki online mnożą się jak króliki: w 2023 roku zidentyfikowano ich 223, a od początku 2024 roku powstało około 325 kolejnych. Platformy takie jak Hims czy Ro agresywnie weszły na rynek, wyczuwając złoto w hormonalnej gorączce.

Kto sprzedaje to marzenie?

W dużej mierze napędzają to media społecznościowe, gdzie promowanie testosteronu odbywa się w dziwnej strefie wolnej od dowodów naukowych. Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet w Kopenhadze i Uniwersytet w Sydney wykazało, że 0% z 46 przeanalizowanych postów promujących testosteron cytowało jakiekolwiek dowody naukowe. Co więcej, 72% tych kont miało bezpośrednie powiązania finansowe z produktami, które reklamowały.

Zaangażowani są w to dobrze znani gracze. Joe Rogan, Andrew Huberman i legiony bezkoszulkowych influencerów z TikToka znormalizowali przekonanie, że optymalizacja testosteronu jest tak rutynowa jak branie multiwitaminy. Termin 'T-maxxing' stał się hasłem przewodnim, szczególnie wśród nastolatków na TikToku, co jest szczerze mówiąc niepokojące.

To, o czym nie wspominają w rolkach

Oto moment, w którym robi się naprawdę niebezpiecznie. TRT niesie ze sobą realne ryzyko, które rzadko trafia do 60-sekundowego klipu:

  • Płodność: 65% mężczyzn stosujących TRT staje się bezpłodnych w ciągu czterech miesięcy. Powrót do zdrowia trwa zazwyczaj od 12 do 24 miesięcy i nie jest gwarantowany.
  • Problemy sercowo-naczyniowe: Badanie UCLA wykazało, że ryzyko zawału serca u mężczyzn powyżej 65. roku życia wzrosło ponad dwukrotnie w ciągu 90 dni od rozpoczęcia TRT, a u młodszych mężczyzn z istniejącymi chorobami serca wzrosło prawie trzykrotnie.
  • Standardy przepisywania leków są niepewne: Nawet 25% pacjentów TRT nigdy nie wykonuje badań poziomu testosteronu przed rozpoczęciem leczenia. W 2022 roku badanie przeprowadzone pod przykrywką wykazało, że sześć z siedmiu prywatnych klinik zaproponowało TRT nieodpowiedniemu kandydatowi.

FDA usunęła swoje ostrzeżenie o ryzyku sercowo-naczyniowym w lutym 2025 roku, po badaniu TRAVERSE obejmującym ponad 5000 mężczyzn w wieku od 45 do 80 lat, które nie wykazało zwiększonego ryzyka przy dawkach terapeutycznych. Jednak to badanie dotyczyło starszych mężczyzn przyjmujących zalecane dawki. Większość badań nad bezpieczeństwem po prostu nie została przeprowadzona na młodszych mężczyznach, a z pewnością nie przy dawkach suprafizjologicznych, do których niektórzy dążą.

Czy faktycznie istnieje problem do rozwiązania?

W tym szumie kryje się ziarno prawdy. Poziom testosteronu w populacji spada z pokolenia na pokolenie, prawdopodobnie z powodu rosnących wskaźników otyłości, chemikaliów zaburzających gospodarkę hormonalną i zmian stylu życia. Testosteron naturalnie spada o około 1 do 2% rocznie po 30. lub 40. roku życia. Kliniczny hipogonadyzm, czyli faktyczna jednostka chorobowa, dotyka około 1 na 200 mężczyzn, przy czym niedobór definiuje się zazwyczaj jako poziom poniżej 300 ng/dL.

Dla tych mężczyzn TRT może naprawdę zmienić życie. Problem nie leży w samym leczeniu, ale w całkowitym przekształceniu interwencji medycznej w lifestylowy hack dla każdego, kto chce poczuć się trochę bardziej 'alfa'.

Perspektywa z Wielkiej Brytanii

U nas testosteron wymaga recepty, a wytyczne NHS pozostają znacznie bardziej konserwatywne niż amerykańska wolna amerykanka telemedyczna. Mimo to nie jesteśmy na to odporni. Prywatne kliniki w Wielkiej Brytanii wykazały taką samą chęć do nieodpowiedniego przepisywania leków, a kanały mediów społecznościowych nie mają granic. Brytyjscy chłopcy oglądają te same TikToki i słuchają tych samych podcastów.

Werdykt

Jeśli naprawdę podejrzewasz, że niski poziom testosteronu wpływa na jakość Twojego życia, udaj się do lekarza rodzinnego i wykonaj odpowiednie badania. To rozsądne podejście do zdrowia. Nie jest nim jednak traktowanie układu hormonalnego jak statystyki w grze wideo, którą trzeba wyśrubować, bo facet z lampą pierścieniową tak Ci powiedział. Influencerzy mają motywacje finansowe. Twoje hormony nie dbają o ich wskaźniki konwersji.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródło.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.