Sport · 4 min read

Verstappen utknął w czyśćcu P11, gdy nowe przepisy F1 wywróciły Suzukę do góry nogami

Max Verstappen zakwalifikował się na 11. miejscu w Suzuce. Nowe przepisy energetyczne F1 2026 wywracają kwalifikacje do góry nogami, a FIA szuka pilnych rozwiązań.

Verstappen utknął w czyśćcu P11, gdy nowe przepisy F1 wywróciły Suzukę do góry nogami

Król Suzuki został zdetronizowany (tymczasowo, ma nadzieję)

Gdyby ktoś powiedział pół roku temu, że Max Verstappen zakwalifikuje się na 11. miejscu w Suzuce, trzy pozycje za własnym kolegą z zespołu, zostałby uprzejmie wyprowadzony z padoku. A jednak tak się stało. Czterokrotny mistrz świata, człowiek, który wygrał cztery ostatnie Grand Prix Japonii z pole position (od 2022 do 2025 roku, gdy COVID odwołał edycje 2020 i 2021), patrzy teraz na plecy dziesięciu samochodów na starcie. Kiedy ostatnio nie zdobył pole position na tym torze? W 2019 roku, gdy wyrwał je Sebastian Vettel, a wyścig wygrał Valtteri Bottas.

Coś poszło spektakularnie nie tak i nie chodzi tylko o RB22 Verstappena.

Zarządzanie energią: słoń w alei serwisowej

Przepisy na rok 2026 obiecywały nowy, odważny świat z podziałem mocy mniej więcej 50-50 między silnik spalinowy a napęd elektryczny. W praktyce dostarczyły nam jak dotąd mistrzowskiego pokazu tego, jak sprawić, by najszybsi kierowcy na Ziemi wyglądali, jakby oszczędzali słabą baterię podczas wtorkowego dojazdu do pracy.

Verstappen nigdy nie przebierał w słowach. Wcześniej w tym sezonie porównał nowe samochody do "Mario Karta" i "Formuły E na sterydach", co jest rodzajem recenzji, która nie pozwala urzędnikom FIA spać w nocy. Podczas Q2 w Suzuce poszedł jeszcze dalej, nazywając swój samochód przez radio zespołu "zupełnie nieprowadzalnym", zanim bezceremonialnie odpadł z eliminacji.

W swojej frustracji nie jest odosobniony. Broniący tytułu mistrz świata Lando Norris, który zakwalifikował się na piątym miejscu (o pełne 0,631 sekundy za polesitterem Kimim Antonellim z czasem 1m28,778s), poinformował o stracie 56 km/h na prostych z powodu problemów z wdrażaniem energii. Lewis Hamilton, teraz w czerwonym stroju Ferrari, zakwalifikował się na szóstym miejscu i oszacował, że stracił 0,25 sekundy tylko na tylnej prostej. Gdy trójka największych gwiazd sportu śpiewa z tej samej nuty, być może to nuta wymaga przepisania.

Prowizoryczna łatka FIA

Trzeba przyznać FIA, że przed kwalifikacjami podjęto próbę korekty: zmniejszono maksymalne dopuszczalne doładowanie energii z 9,0 MJ do 8,0 MJ w odpowiedzi na skargi kierowców dotyczące nadmiernego zwalniania i wybiegania. Zamiar był słuszny. Efekt? Kierowcy nadal narzekali, a Oliver Bearman z Haasa argumentował, że zmiana w rzeczywistości spowolniła samochody. Niezbyt entuzjastyczna ocena dla twórców przepisów.

Nicolas Tombazis, dyrektor FIA ds. samochodów jednomiejscowych, potwierdził, że po tym weekendzie wyścigowym odbędzie się spotkanie w celu omówienia zmian w przepisach kwalifikacyjnych, a kolejne rozmowy zaplanowano przed Grand Prix Miami. Sformułowanie "mnóstwo spraw do ogarnięcia" to chyba niedopowiedzenie sezonu.

Tymczasem na czele stawki

Podczas gdy Verstappen zmaga się z egzystencjalnymi pytaniami o swój samochód (i podobno o swoją przyszłość w sporcie w ogóle), 21-letni Kimi Antonelli zdobył dla Mercedesa drugie pole position z rzędu. To wymowny obraz: stara gwardia zmagająca się z przepisami, z którymi młodsze pokolenie radzi sobie nieco lepiej, a przynajmniej głośniej nie narzeka.

W Red Bullu debiutant Isack Hadjar cicho ustawił swój samochód na ósmym miejscu, wyprzedzając znamienitego kolegę z zespołu o trzy pozycje. Operacja McLarena pod wodzą Andrei Stelli oraz Williams Carlosa Sainza, gdzie Hiszpan pełni również funkcję dyrektora GPDA, będą z dużym zainteresowaniem obserwować dyskusje na temat przepisów po wyścigu.

Co dalej

Wyścig rusza o godzinie 06:00 czasu BST w niedzielę, a Verstappen przeprowadzał już wcześniej niezwykłe rajdy przez stawkę. Ale większe pytanie nie brzmi, czy zdoła przebić się przez pole w Suzuce. Chodzi o to, czy twórcy przepisów F1 są w stanie naprawić system zarządzania energią, który zamienia kwalifikacje w ćwiczenie z oszczędzania, zanim kibice stracą cierpliwość.

Talent wciąż tam jest. Samochody muszą po prostu pozwolić mu się pokazać.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródłowej.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.