Ustawa Hillsborough znów utknęła w martwym punkcie, a rodziny zasługują na coś lepszego
Jeśli szukasz mistrzowskiej lekcji tego, jak dwukrotnie złamać daną obietnicę, nie musisz szukać dalej niż sposób, w jaki rząd traktuje ustawę Hillsborough. Public Office (Accountability) Bill, projekt ustawy zrodzony z dziesięcioleci żałoby, tuszowania faktów i niestrudzonej walki rodzin ofiar, od stycznia 2026 roku zbiera kurz w parlamentarnym zawieszeniu. A ponieważ nie widać daty powrotu do prac, niemal na pewno nie uda się dotrzymać terminu 37. rocznicy tragedii na Hillsborough, która przypada 15 kwietnia 2026 roku.
Byłaby to już druga rocznica, której rząd nie zdołał uszanować. Być może pamiętasz, że premier Keir Starmer osobiście obiecał wprowadzenie przepisów przed kwietniem 2025 roku, na 36. rocznicę. Wtedy też mu się nie udało.
Czym właściwie jest ustawa Hillsborough?
Dla tych, którzy nie są na bieżąco, projekt ma zastąpić przestarzałe przestępstwo nadużycia władzy publicznej nowoczesnymi przepisami ustawowymi. W samym sercu projektu znajduje się obowiązek szczerości, czyli prawny wymóg, aby urzędnicy państwowi byli uczciwi i przejrzyści, szczególnie podczas dochodzeń i publicznych przesłuchań.
Ustawa przewidywałaby sankcje karne do dwóch lat więzienia za celowe lub rażące naruszenie tego obowiązku. Zawiera również zapis o pomocy prawnej dla rodzin ofiar podczas dochodzeń, niezależnie od ich sytuacji majątkowej. To rozwiązanie, które zrobiłoby ogromną różnicę dla 97 osób bezprawnie zabitych na Hillsborough 15 kwietnia 1989 roku i ich rodzin, które przez dekady walczyły o prawdę.
Dlaczego prace utknęły?
Projekt przedstawiono 16 września 2025 roku i 3 listopada przeszedł on przez drugie czytanie przy wsparciu wszystkich partii. Wszystko wyglądało obiecująco. Potem pojawił się artykuł 6.
Ten kontrowersyjny zapis dotyczył tego, jak obowiązek szczerości miałby być stosowany wobec służb wywiadowczych, takich jak MI5, MI6 i GCHQ. Zgodnie z tym artykułem, tylko szefowie tych agencji mogliby decydować, czy funkcjonariusze mogą zostać zmuszeni do złożenia szczerych zeznań. Innymi słowy, szpiedzy w zasadzie sami mieliby decydować o tym, jak przejrzystym trzeba być.
Ponad 20 posłów Partii Pracy zasygnalizowało sprzeciw, a grupa kampanijna Hillsborough Law Now wraz z rodzinami ofiar Hillsborough oraz zamachu na Manchester Arena całkowicie wycofała swoje poparcie dla ustawy. Rodziny oskarżyły premiera o to, że "nie ma odwagi" przeciwstawić się służbom bezpieczeństwa. Etap raportu, pierwotnie zaplanowany na 14 stycznia 2026 roku, został w ostatniej chwili odwołany. Rząd wycofał artykuł 6, ale do tej pory nie przedstawił żadnej poprawki.
Jest jeszcze gorzej
Jakby awantura wokół służb wywiadowczych nie wystarczyła, debata w Izbie Lordów 26 lutego 2026 roku ujawniła kolejny problem. Artykuł 11 wyłącza posłów i parów z przestępstwa wprowadzania opinii publicznej w błąd. Niech to do ciebie dotrze. Ustawa zaprojektowana tak, aby pociągać urzędników państwowych do odpowiedzialności, pozwoliłaby najważniejszym urzędnikom publicznym uniknąć konsekwencji.
Jeden z parów zauważył, że obecnie tylko 14% społeczeństwa wyraża zaufanie do polityków. Wyłączenie parlamentarzystów spod przepisów nie jest raczej najlepszym sposobem na poprawę tego wyniku, prawda?
Schemat złamanych obietnic
Rodziny, które prowadzą kampanię na rzecz tego prawa, walczą od 1989 roku. Przetrwały tuszowanie faktów, nieudolne śledztwa, lata obwiniania ofiar i bolesny, powolny marsz ku sprawiedliwości. Kiedy Starmer obiecał, że doprowadzi sprawę do końca, miało to znaczenie. Jego deklarowane pragnienie, by "zachować właściwą równowagę" między przejrzystością a bezpieczeństwem narodowym, brzmi pusto, gdy projekt ustawy leży nietknięty od ponad dwóch miesięcy.
Ian Byrne, poseł Partii Pracy z Liverpool West Derby, był najbardziej wyrazistym parlamentarnym rzecznikiem ustawy. On i rodziny ofiar zasługują na coś więcej niż niejasne zapewnienia i ciągłe opóźnienia.
Co dalej?
Szczerze mówiąc, nikt nie wydaje się wiedzieć. Nie ma wyznaczonej daty powrotu do prac. Rząd nie wskazał, kiedy, ani nawet czy, pojawi się poprawiona wersja artykułu 6. Tymczasem rocznica się zbliża, a rodziny czekają. Znowu.
To nie jest kwestia partyjna. Ustawa Hillsborough ma poparcie ponad podziałami. Zasada, że urzędnicy państwowi powinni być uczciwi, a rodziny ofiar zasługują na odpowiednie wsparcie prawne podczas dochodzeń, nie powinna być kontrowersyjna. Fakt, że utknęła ona w sporach o agencje szpiegowskie i przywileje parlamentarne, jest po prostu żenujący.
Doprowadźcie to do końca.
Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródłowej.

No comments yet. Be the first to share your thoughts.