Twoje rachunki za energię wzrosną o 332 funty. Tak, znowu.

Twoje rachunki za energię wzrosną o 332 funty. Tak, znowu.

Właśnie wtedy, gdy myślałeś, że można bezpiecznie włączyć ogrzewanie

Pamiętasz ten krótki moment ulgi, gdy w kwietniu rachunki za energię faktycznie spadły? Naciesz się nim, bo najwyraźniej był to tylko sposób wszechświata na uśpienie Twojej czujności finansowej. Według najnowszej prognozy Cornwall Insight, opublikowanej 20 marca 2026 roku, pułap cenowy Ofgem na okres od lipca do września 2026 roku ma wynieść wyjątkowo nieprzyjemne 1973 funty rocznie dla typowego gospodarstwa domowego korzystającego z dwóch paliw.

To wzrost o 332 funty rocznie w stosunku do obecnego kwietniowego limitu wynoszącego 1641 funtów. Skok o 20 procent, jeśli ktoś chciałby zobaczyć wyliczenia. Dla porównania, sam kwietniowy limit miał być dobrą wiadomością: 7-procentowa obniżka, oszczędzająca gospodarstwom domowym około 117 funtów w porównaniu z pierwszym kwartałem tego roku. Ta oszczędność wygląda teraz jak drobne przy tym, co czeka nas latem.

Trzy prognozy w trzy tygodnie, każda gorsza od poprzedniej

Co czyni tę sytuację szczególnie ponurą, to tempo, w jakim Cornwall Insight koryguje swoje liczby w górę. 4 marca prognozowali około 10-procentowy wzrost, ustalając limit na poziomie około 1801 funtów. Do 13 marca kwota ta wzrosła do około 1827 funtów, czyli o 11 procent. Teraz, zaledwie tydzień później, patrzymy na 20-procentową podwyżkę do 1973 funtów.

Trzy korekty w ciągu jednego miesiąca to nie jest normalna sytuacja. Świadczy to o tym, jak szybko pogarsza się stan na rynkach hurtowych. Co istotne, są to wciąż prognozy. Ofgem nie potwierdzi rzeczywistego limitu na lipiec aż do końca maja lub początku czerwca. Biorąc pod uwagę obecny kierunek zmian, istnieje spore prawdopodobieństwo, że liczba ta może jeszcze wzrosnąć.

Dlaczego tak się dzieje? Oczywiście przez Bliski Wschód

Siłą napędową tego wzrostu jest konflikt na Bliskim Wschodzie, a konkretnie wojna USA i Izraela z Iranem, która pogrążyła globalne łańcuchy dostaw energii w chaosie. Hurtowe ceny gazu wzrosły o oszałamiające 75 procent w ciągu zaledwie 30 dni, przy czym 60-procentowy skok nastąpił w ciągu zaledwie dwóch tygodni. Ceny gazu ziemnego w Wielkiej Brytanii osiągnęły poziomy niespotykane od stycznia 2023 roku.

Cieśnina Ormuz, przez którą przechodzi około 20 procent światowej ropy i gazu, znajduje się w samym centrum strefy kryzysowej. Katar, główny dostawca skroplonego gazu ziemnego (LNG) do Europy, został bezpośrednio dotknięty. QatarEnergy wstrzymała produkcję LNG w dwóch ze swoich głównych zakładów 2 marca i ogłosiła siłę wyższą 4 marca. Shell również zgłosił uszkodzenie zakładu gazowego w Katarze.

Martin Lewis, nieoficjalny minister finansów osobistych w kraju, opisał ruchy cen gazu jako "prawdopodobnie największy procentowy wzrost, jaki kiedykolwiek widzieliśmy w ciągu dwóch dni." To nie jest rekord, który ktokolwiek chciałby pobijać.

Liczby, które powinny Cię martwić

Przedstawmy kluczowe dane:

  • Limit cenowy na kwiecień 2026: 1641 funtów rocznie (spadek o 7 procent z 1758 funtów w pierwszym kwartale)
  • Prognoza na lipiec 2026: 1973 funty rocznie (wzrost o 20 procent względem kwietnia)
  • Roczny wzrost: 332 funty dla typowego gospodarstwa domowego
  • Hurtowe ceny gazu: Wzrost o 75 procent w ciągu 30 dni
  • Olej opałowy: Wzrost o 39 procent rok do roku (i nie jest objęty limitem cenowym)

Warto zatrzymać się przy tym ostatnim punkcie. Szacuje się, że 1,5 miliona brytyjskich gospodarstw domowych polega na oleju opałowym zamiast na sieci gazowej. Te domy, często na obszarach wiejskich, nie otrzymują żadnej ochrony wynikającej z limitu Ofgem. Przy cenach oleju opałowego rosnących o 39 procent rok do roku, według End Fuel Poverty Coalition, są one w jeszcze gorszej sytuacji niż osoby korzystające z sieci gazowej.

Czy może być jeszcze gorzej?

Niestety, tak. Martin Lewis ostrzegł, że jeśli ceny hurtowe pozostaną na wysokim poziomie, rachunki mogą wzrosnąć nawet o 30 procent. Analitycy finansowi ze Stifel poszli o krok dalej, sugerując, że jeśli konflikt się przedłuży, roczne rachunki mogą osiągnąć 2500 funtów. To zbliżyłoby nas niepokojąco blisko szczytu kryzysu energetycznego z 2022 roku, okresu, o którym większość z nas wolałaby zapomnieć.

Biuro Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) również zwróciło uwagę na szerszy wpływ gospodarczy, ostrzegając, że skok cen energii spowodowany konfliktem z Iranem może dodać cały punkt procentowy do brytyjskiej inflacji w 2026 roku. Zatem to nie tylko Twój rachunek za gaz idzie w górę; efekty domina dotkną cotygodniowych zakupów i niemal wszystkiego innego.

Czy są w ogóle jakieś dobre wieści?

Odrobina. Rząd obniża opłaty polityczne od 1 kwietnia, co powinno przynieść typowemu gospodarstwu domowemu oszczędność około 130 funtów rocznie. To nieco złagodzi cios, ale w obliczu wzrostu o 332 funty jest to odpowiednik przyklejenia plastra na złamaną nogę.

Faktem jest również, że to wciąż prognoza, a nie pewnik. Jeśli sytuacja geopolityczna ulegnie deeskalacji, a ceny hurtowe spadną, rzeczywisty limit ustalony przez Ofgem pod koniec maja może być niższy niż 1973 funty. Ale obstawianie pokoju na Bliskim Wschodzie jako strategii budżetowania domowego jest, mówiąc delikatnie, optymistyczne.

Co możesz faktycznie zrobić?

Martin Lewis wzywa konsumentów do przyjrzenia się stałym taryfom energetycznym już teraz, z dosadną radą: "Nie zwlekaj." Dostawcy energii już zmieniają cenniki i wycofują oferty w miarę pogarszania się sytuacji hurtowej. Jeśli możesz zablokować stawkę zbliżoną do obecnego limitu lub niższą, warto to zrobić przed nadejściem lipca.

Poza tym obowiązują standardowe, mało efektowne porady: sprawdź izolację, odpowietrz kaloryfery, zastanów się, czy naprawdę potrzebujesz ogrzewać każdy pokój do 21 stopni i obserwuj inteligentny licznik, jeśli go masz. Nic z tego nie jest ekscytujące. Wszystko to pomaga.

Szersza perspektywa

Ten epizod po raz kolejny obnaża strukturalną słabość Wielkiej Brytanii w kwestii energii. Mamy tylko osiem działających magazynów gazu. Produkcja na Morzu Północnym nadal spada. Elektrownie gazowe wciąż ustalają cenę krańcową energii elektrycznej, co oznacza, że nawet Twoja rzekomo zielona taryfa drożeje, gdy ceny gazu szybują w górę.

Rachunki za energię pozostają o około 35 procent powyżej poziomów sprzed 2022 roku, nawet po ostatnich obniżkach. Przekonanie, że kryzys energetyczny się "skończył", zawsze było raczej życzeniowym myśleniem niż rzeczywistością. Mieliśmy okres nieco mniej bolesnych rachunków, a nawet to już się kończy.

Prawda jest taka, że dopóki Wielka Brytania nie zmniejszy swojej zależności od importowanego gazu, czy to poprzez odnawialne źródła energii, energię jądrową, lepsze magazynowanie, czy kombinację wszystkich trzech, będziemy zdani na łaskę wydarzeń oddalonych o tysiące kilometrów. Konflikt w Zatoce Perskiej nie powinien decydować o tym, czy emeryt w Peterborough może pozwolić sobie na ogrzanie domu. A jednak jesteśmy w tym miejscu.

Obserwuj ogłoszenie Ofgem pod koniec maja. Do tego czasu zablokuj taryfę, jeśli liczby na to pozwalają, zaizoluj co się da i przygotuj się na lato, które może nie wydawać się zbyt słoneczne, gdy nadejdą rachunki.

Przeczytaj oryginalny artykuł na źródło.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.