Politics · 6 min read

DOJ Trumpa Luzuje Przepisy o Broni, Podczas Gdy Senat Zatwierdza Zawodowego Agenta ATF na Czele Agencji

DOJ ogłosił 34 zmiany regulacyjne cofające przepisy o broni z czasów Bidena, w tym samym tygodniu, gdy Senat zatwierdził Roberta Cekadę jako nowego dyrektora ATF stosunkiem 59 do 39.

DOJ Trumpa Luzuje Przepisy o Broni, Podczas Gdy Senat Zatwierdza Zawodowego Agenta ATF na Czele Agencji

Kiedy wydawało się, że amerykańska debata o broni nie może stać się jeszcze głośniejsza, Departament Sprawiedliwości przykręcił głośnik o kolejny stopień. 29 kwietnia 2026 roku pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche ogłosił szeroki pakiet zmian regulacyjnych, który skutecznie cofa sporą część przepisów dotyczących broni palnej wprowadzonych przez poprzednią administrację. I niemal jak z góry zaplanowane, w tym samym tygodniu Senat zatwierdził nowego szefa Biura ds. Alkoholu, Tytoniu, Broni Palnej i Materiałów Wybuchowych.

Jeśli siedzisz w Polsce i zastanawiasz się, co to ma z tobą wspólnego, zostań ze mną. Amerykańska polityka dotycząca broni ma zasięg daleko wykraczający poza granice kraju, wpływając na wszystko: od transatlantyckiej współpracy w zakresie bezpieczeństwa po ton dyskusji w mediach społecznościowych, który przewijasz każdego ranka.

Co Dokładnie Ogłosił DOJ

Kluczowa liczba to 34 zawiadomienia o ostatecznych i proponowanych regulacjach, zgodnie z oficjalnym komunikatem prasowym DOJ i ATF. Artykuł w The Independent zaokrąglił tę liczbę do "ponad 30", co jest w porządku, ale precyjna cyfra mówi ci, że to nie jest drobna poprawka. To prawdziwe regulacyjne porządkowanie na wielką skalę.

Zmiany są przedstawiane jako dostosowanie federalnych przepisów o broni palnej do najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego i są wdrażane na mocy Rozporządzenia Wykonawczego 14206, z wdzięcznym tytułem "Ochrona Praw Wynikających z Drugiej Poprawki". Wśród głównych cofnięć:

  • Zasada "prowadzenia działalności" z 2024 roku z czasów Bidena, która rozszerzyła sprawdzanie przeszłości na targach broni, jest uchylana.
  • Zasada dotycząca chwytów pistoletowych, od dawna będąca kością niezgody dla zwolenników Drugiej Poprawki, jest znoszona.
  • Polityka inspekcji "zerowej tolerancji" ATF wobec federalnie licencjonowanych sprzedawców broni przechodzi gruntowną rewizję.

Na domiar tego DOJ po cichu wycofało 24 kwietnia swoją apelację broniącą zasady "prowadzenia działalności", pozwalając, by utrzymał się nakaz sądu niższej instancji. Więc jeszcze przed formalnym ogłoszeniem wszystko było już jasne.

Robert Cekada, Nowy Szef ATF

Podczas gdy regulacyjne ognisko rozpalało się na dobre, Senat zatwierdził Roberta Cekadę na stanowisko dyrektora ATF stosunkiem głosów 59 do 39. Wszyscy obecni Republikanie go poparli, do których dołączyło siedmiu Demokratów, którzy najwyraźniej uznali, że to nie jest wzgórze, na którym chcą zginąć.

Cekada to nie jest polityczny spadochroniarz. Dołączył do ATF w 2005 roku i przez ostatni rok pełnił funkcję zastępcy dyrektora, więc doskonale zna agencję od środka. Ma też rzadkie wyróżnienie bycia zaledwie trzecią osobą, która kiedykolwiek została potwierdzona przez Senat na czele agencji odkąd stanowisko stało się wymagające takiego zatwierdzenia w 2006 roku. To mówi ci dwie rzeczy: to praca politycznie naładowana jak mina, a uzyskanie ponadpartyjnego poparcia dla kogokolwiek jest naprawdę trudne.

To, czy zawodowy wtajemniczony potrafi poprowadzić agencję przez okres agresywnej deregulacji, pozostaje otwartym pytaniem. Insiderzy zazwyczaj wiedzą, jak działa mechanizm, ale też zwykle przejmują lojalności i rywalizacje instytucji.

Problem Niefortunnego Terminu

Tutaj sprawy stają się niewygodne. Zaledwie cztery dni przed ogłoszeniem DOJ, 25 kwietnia 2026 roku, uzbrojony podejrzany próbował wedrzeć się na kolację Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu. Mężczyzna, zidentyfikowany jako Cole Allen, 31 lat, z Torrance w Kalifornii, był uzbrojony w strzelbę, pistolet i wiele noży. Agent Secret Service został postrzelony w klatkę piersiową i przeżył tylko dzięki kamizelce balistycznej, zanim odpowiedział ogniem. Allen został oskarżony o próbę zamachu na prezydenta.

Ogłaszanie szerokiego cofnięcia przepisów o broni mniej niż tydzień po niemal udanym zamachu jest, delikatnie mówiąc, odważnym wyborem harmonogramu. Krytycy nie przepuścili tej okazji.

Co Mówią Krytycy

John Feinblatt, prezes Everytown for Gun Safety, potępił cofnięcie przepisów w wyjątkowo ostrych słowach, argumentując, że poluzowanie zasad w tym momencie wysyła dokładnie niewłaściwy sygnał. Zwolennicy kontroli broni obawiają się szerzej, że likwidacja zasady "prowadzenia działalności" ponownie otwiera tak zwaną lukę targów broni, umożliwiając więcej sprzedaży bez sprawdzania przeszłości.

Zwolennicy, co przewidywalne, widzą to zupełnie inaczej. Grupy broniące Drugiej Poprawki argumentują, że uchylane przepisy były prawnie wątpliwe, biurokratycznie nadmierne i karały prawa przestrzegających właścicieli oraz małych dealerów znacznie bardziej, niż kiedykolwiek powstrzymywały przestępców. DOJ przyjmuje to ujęcie, przedstawiając pakiet jako "zmniejszenie obciążeń" dla praworządnych właścicieli broni i przedsiębiorców.

Obie strony nie mogą mieć całkowitej racji, ale obie z pewnością mogą mieć rację częściowo i to jest ta śliska właściwość amerykańskiej polityki dotyczącej broni. Baza dowodowa jest nierówna, polityka jest plemienna, a sądy ciągle przesuwają słupki bramki.

Dlaczego Czytelnicy Spoza USA Powinni Się Tym Interesować

Kuszące jest zaszufladkowanie tego pod "Ameryka bycia Ameryką" i przejście dalej. Nie rób tego. Jest kilka powodów, dla których to ma znaczenie również tu.

Po pierwsze, polityka USA dotycząca broni palnej kształtuje globalny przepływ broni, w tym tej, która czasami pojawia się w europejskich śledztwach kryminalnych. Luźniejsze przepisy krajowe mogą mieć efekty uboczne dla śledzenia i egzekwowania prawa.

Po drugie, kulturowy spór o broń jest coraz bardziej eksportowany przez media społecznościowe. Argumenty testowane w tym tygodniu w Waszyngtonie pojawią się w twoich rekomendacjach YouTube i na Twitterze w ciągu kilku dni. Wiedza o tym, skąd pochodzą, pomaga je rozpoznać.

Po trzecie, i bardziej praktycznie, nowe kierownictwo ATF i zmiany przepisów dotkną każdego, kto w Polsce ma kontakty z amerykańskimi importerami, kolekcjonerami lub producentami broni palnej, co jest małą, ale realną społecznością.

Szerszy Kontekst

To, czemu się przyglądamy, to skoordynowane natarcie: przychylny Biały Dom, zatwierdzony szef agencji, pełniący obowiązki prokuratora generalnego gotowy działać szybko i Sąd Najwyższy, który stale rozszerza ochronę wynikającą z Drugiej Poprawki. Dodaj do tego wycofaną apelację w sprawie zasady targów broni, a strategia wygląda mniej jak seria jednorazowych ogłoszeń, a bardziej jak celowe demontowanie ram polityki dotyczącej broni palnej poprzedniej administracji.

Czy to sprawi, że Ameryka będzie bezpieczniejsza czy mniej bezpieczna, to pytanie, na które dane odpowiedzą powoli i chaotycznie, prawdopodobnie przez lata, a nie miesiące. Politycznie jednak przekaz jest jednoznaczny. Administracja Trumpa realizuje głośno i wyraźnie obietnicę złożoną swojej bazie.

Werdykt

Niezależnie od tego, czy ci się to podoba, czy nie, to znaczący moment w polityce USA dotyczącej broni. Trzydzieści cztery zawiadomienia o regulacjach na raz to nie jest popchnięcie, to prawdziwy cios. Połącz to z nowym dyrektorem ATF i Białym Domem otwarcie wrogim wobec poprzedniego reżimu regulacyjnego, a trajektoria na najbliższe kilka lat jest dość jasna: mniej federalnych ograniczeń, większe poszanowanie dla prawa stanowego i silniejsze oparcie na sądach w rozstrzyganiu nieuchronnych sporów.

Dla czytelników przyzwyczajonych do jednych z najsurowszych przepisów dotyczących broni na świecie, cały epizod jest użytecznym przypomnieniem, jak zupełnie różnie oba kraje podchodzą do tego samego podstawowego pytania: kto powinien mieć prawo posiadać broń palną i na jakich warunkach.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródłowej.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.