News · 4 min read

Trump, Ropa i Sztuka Tanga: Dlaczego Ceny Ropy Tańczą w Rytm Prezydenta

Ceny ropy szaleją od 72 do 112 dolarów za baryłkę. Jak tweety Trumpa poruszają rynkami i czy traderzy w końcu przestają im ufać? Analizujemy.

Trump, Ropa i Sztuka Tanga: Dlaczego Ceny Ropy Tańczą w Rytm Prezydenta

Niestabilny Walc Wart Obserwacji

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, co się dzieje, gdy najbardziej nieprzewidywalny polityk świata spotyka najbardziej nerwowy rynek towarowy na świecie, odpowiedź brzmi: chaos przy muzyce. Od czasu, gdy 28 lutego Stany Zjednoczone rozpoczęły uderzenia na Iran, ceny ropy rzucają się jak uczestnik Tańca z Gwiazdami, który na afterparty wypił o jeden drink za dużo. A kto prowadzi? Donald Trump.

Liczby Mówią Same za Siebie

Zanim zaczęły spadać bomby, ropa Brent spokojnie oscylowała wokół 72 dolarów za baryłkę. Nic szczególnego. Wręcz nudne. Potem rozpoczęły się uderzenia i cena baryłki zrobiła to, co zawsze robi w czasie wojny: spanikował.

Do 19 marca ropa Brent chwilowo dotknęła poziomu 119 dolarów za baryłkę, wywindowana przez irańskie uderzenia odwetowe na katarski terminal LNG Ras Laffan, największy tego rodzaju obiekt na świecie, a także ataki na infrastrukturę Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu. Międzynarodowa Agencja Energetyczna określiła to już mianem największego zakłócenia dostaw w historii globalnego rynku ropy, a przepływ przez Cieśninę Ormuz spadł z 20 milionów baryłek dziennie do niemal zera.

W piątek 27 marca ropa Brent zamknęła się na poziomie 112,57 dolara, co jest najwyższą ceną zamknięcia od lipca 2022 roku. Niespecjalnie pocieszające dla kogoś, kto jeździ samochodem lub, powiedzmy, je jedzenie dostarczane ciężarówkami.

Podejrzanie Dobrze Wyczasowane Komunikaty Trumpa

I tu robi się naprawdę interesująco. Za każdym razem, gdy cena ropy zbliża się do zawrotnych poziomów, pojawia się Trump z uspokajającym słowem. Rozmowy z Iranem idą "bardzo dobrze" - napisał na Truth Social, ogłaszając wstrzymanie uderzeń na irańską infrastrukturę energetyczną co najmniej do 6 kwietnia.

Rynek chwilowo odetchnął. Potem przypomniał sobie coś ważnego: Iran kategorycznie zaprzeczył, jakoby jakiekolwiek rozmowy miały miejsce. Teheran nazwał twierdzenia Trumpa "manipulacją rynkową", co jest dość odważnym oskarżeniem, ale niekoniecznie całkowicie nieuzasadnionym. CNN opublikował analizę opisującą to, co redakcja nazwała "podejrzanie dobrze wyczasowanymi komunikatami Trumpa w sprawie Iranu." Gdy wypowiedzi urzędującego prezydenta zaczynają wyglądać jak napisane z jednym okiem na terminal Bloomberg, pytania stają się w pełni uzasadnione.

Czy Traderzy Zaczynają Przejrzeć Na Oczy?

To jest kluczowy fragment. Na początku konfliktu uspokajający wpis Trumpa potrafił niemal natychmiast zbić cenę baryłki o kilka dolarów. Traderzy chcieli wierzyć. Jednak schemat ten zdaje się słabnąć.

W czwartek 26 marca amerykańskie giełdy zanotowały największy jednodniowy spadek od początku wojny, przy czym indeks S&P 500 stracił 1,7%. A w piątek, mimo optymistycznych sygnałów Trumpa w sprawie negocjacji, ropa i tak dalej rosła. Wydaje się, że rynek zaczyna ufać czynom, a nie tweetom.

Goldman Sachs sugeruje, że podwyższone ceny ropy mogą utrzymać się do 2027 roku. Ekonomiści z Wall Street znacząco podnieśli szacowane prawdopodobieństwo recesji. Nastroje, jak powiedzieliby analitycy, nie są wielkie.

Dlaczego To Ma Znaczenie Poza Parkietem Giełdowym

Ropa po 112 dolarów to nie tylko liczba na ekranie. Przekłada się bezpośrednio na ceny paliwa, rachunki za ogrzewanie, koszty żywności i ogólne nastroje w gospodarce. Gdy szlaki dostaw, takie jak Cieśnina Ormuz, są praktycznie zamknięte, efekty falowania dotykają wszystkich: od firm transportowych po zwykłe gospodarstwa domowe.

Zdolność Trumpa do poruszania rynkami za pomocą wpisu w mediach społecznościowych zawsze była niezwykłą, choć lekko przerażającą cechą nowoczesnych rynków. Jednak jeśli traderzy naprawdę uodparniają się na te zapewnienia, zawór bezpieczeństwa znika. Pozostaje prawdziwy kryzys podaży, wojna bez wyraźnej daty zakończenia i prezydent, którego wiarygodność w tej kwestii jest otwarcie kwestionowana przez sam kraj, z którym rzekomo negocjuje.

Podsumowanie

Tango między Trumpem a rynkami ropy było fascynującym widowiskiem, ale muzyka może się zmieniać. Kiedy zarówno twój partner taneczny, jak i publiczność przestają wierzyć, że prowadzisz, po prostu potykasz się po parkiecie w pojedynkę. Przygotujcie się na burzliwą wiosnę.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródła.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.