Sport · 3 min read

Tomori otrzymuje szansę: Obrońca AC Milan ma zacząć mecz, gdy Stones odpada z towarzyskiego spotkania Anglii z Urugwajem

Fikayo Tomori z AC Milan ma wyjść w podstawowym składzie Anglii na Wembley po kontuzji łydki Johna Stonesa. James Garner szykuje się na debiut w Three Lions.

Tomori otrzymuje szansę: Obrońca AC Milan ma zacząć mecz, gdy Stones odpada z towarzyskiego spotkania Anglii z Urugwajem

Kontuzja łydki Stonesa otwiera drzwi dla Tomoriego

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, a srebrną podszewką w chmurach Fikayo Tomoriego okazuje się kłopotliwa łydka Johna Stonesa. Środkowy obrońca AC Milan ma szansę wyjść w podstawowym składzie Anglii w piątkowym towarzyskim meczu z Urugwajem na Wembley, wchodząc do defensywy, której mogłaby się przydać świeża stal z Serie A.

Stones, który w tym sezonie zdołał rozegrać zaledwie 15 spotkań dla Manchesteru City z powodu całej litanii kontuzji, był wciąż oceniany przed meczem. Na tym etapie owinięcie go w bąbelkową folię mogłoby być skuteczniejsze niż jakiekolwiek zabiegi fizjoterapeutyczne.

Długa przerwa między występami

Jeśli Tomori dostanie szansę od pierwszej minuty, a wszystko na to wskazuje, będzie to jego szóste powołanie do reprezentacji Anglii. Niezbyt błyskotliwa kariera międzynarodowa jak na 28-latka, który był jednym z bardziej konsekwentnych środkowych obrońców w Serie A. Jego ostatni występ w koszulce Three Lions miał miejsce w listopadzie 2023 roku, podczas wygranej 2:0 z Maltą. Tej nocy trafił nawet do siatki, co sprawia, że jego kolejna dwuletnia nieobecność w kadrze jest tym bardziej zagadkowa.

Piłka nożna na poziomie reprezentacyjnym rządzi się jednak swoimi prawami. Ktoś, o kim jeden trener zapomina, u kolejnego staje się podstawowym zawodnikiem, a Thomas Tuchel najwyraźniej dostrzega w zawodniku Milanu coś, co mu odpowiada.

Garner marzy o debiucie

Tomori to nie jedyna historia warta uwagi w piątkowy wieczór. Pomocnik Evertonu, James Garner, ma szansę zadebiutować w koszulce Three Lions, a to chwila, do której 25-latek dążył przez wiele lat. Obecność Jordana Hendersona u jego boku w środku pola powinna pomóc rozładować tremę. Weteran Brentford doskonale wie, jak prowadzić młodszych zawodników przez sytuacje wysokiego ciśnienia, a jego doświadczenie może okazać się bezcenne w pomocy Garnerowi w odnalezieniu się na poziomie międzynarodowym.

Przesłuchania do Mistrzostw Świata trwają

Nie udawajmy, że to tylko towarzyski mecz. Gdy Mistrzostwa Świata 2026 są tuż za rogiem, a Tuchel ma ogłosić skład w maju, każda minuta na boisku to w zasadzie rozmowa kwalifikacyjna. To przedostatni mecz sparingowy Anglii przed powołaniami, a drugi towarzyski mecz z Japonią na Wembley w we wtorek domknie marcowe okno.

Anglia zakwalifikowała się z perfekcyjnym bilansem, wygrywając wszystkie osiem meczów w Grupie K. Taka forma buduje pewność siebie, ale też podnosi poprzeczkę. Tuchel zebrał 35-osobowy skład na to okno, dzieląc zawodników na dwa obozy. Przekaz jest jasny: imponuj teraz albo oglądaj Mistrzostwa Świata z kanapy.

Czego spodziewać się po składzie

Na podstawie potwierdzonych składów Tuchel postawił na drużynę łączącą doświadczenie z okazją dla młodych. Przewidywany skład wyjściowy prezentuje się następująco:

  • Bramkarz: Trafford
  • Obrona: Livramento, Tomori, Maguire, Spence
  • Pomoc: Garner, Henderson
  • Atak: Madueke, Foden, Rashford, Solanke

To intrygujące zestawienie. Tomori i Maguire jako para środkowych obrońców gwarantuje fizyczność i spokój, natomiast czwórka napastników ma wystarczająco dużo szybkości i kreatywności, żeby w dobrym dniu namieszać w każdej defensywie.

Szerszy kontekst

Dla Tomoriego to coś więcej niż towarzyski mecz. To szansa, by przypomnieć Tuchelowi, że należy do grona kandydatów do podstawowego składu na Mistrzostwach Świata. W Milanie gra spokojnie i skutecznie, a mocny występ z Urugwajem mógłby ugruntować jego miejsce w kadrze na lato.

Dla Garnera chodzi o udowodnienie, że poradzi sobie ze skokiem na wyższy poziom. Dla Stonesa o powrót do zdrowia. A dla angielskich kibiców o sprawdzenie, czy ta kadra ma wystarczającą głębię i jakość, by poważnie walczyć o Mistrzostwa Świata.

Żadnej presji, rzecz jasna.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródłowej.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.