Sport · 3 min read

Tiger Woods wraca na pole golfowe, a Augusta już jest w jego głowie

Tiger Woods wrócił do rywalizacji w Finałach TGL po ponad roku przerwy. Przegrał 9-2, ale pytanie o Masters 2026 wisi w powietrzu.

Tiger Woods wraca na pole golfowe, a Augusta już jest w jego głowie

Kot wraca (przynajmniej do symulatora)

Tiger Woods powrócił do rywalizacji golfowej we wtorek wieczorem po raz pierwszy od ponad roku i naturalnie jedyne pytanie, które kogokolwiek interesowało, brzmiało: czy zagra na Masters?

Krótka odpowiedź? Chce. Dłuższa obejmuje siedem operacji kręgosłupa, zerwane ścięgno Achillesa i drobną kwestię ukończenia 50 lat. Klasyczny Tiger, naprawdę.

Finały TGL: niekoniecznie bajka

Woods wrócił do gry w Finałach TGL, zastępując Kevina Kisnera w składzie Jupiter Links Golf Club, po tym jak zdecydował się zagrać dopiero dzień wcześniej. Miejscem rozgrywek było SoFi Center w Palm Beach Gardens na Florydzie, a format był hybrydą symulatora i krótkiej gry, charakterystyczną dla tej ligi.

Jeśli liczyliście na hollywoodzki powrót, tablica wyników miała inne plany. Los Angeles Golf Club, z Justinem Rose'em, Tommym Fleetwoodem i Sahithem Theegalą, rozgromiło Jupiter Links 9-2 w meczu 2, zdobywając SoFi Cup. 15-dołkowy mecz był praktycznie rozstrzygnięty już po 10 dołkach, gdy LA zaliczyło trzy kolejne eagle'e, zamykając drzwi przed rywalami.

W połączeniu ze zwycięstwem 6-5 w meczu 1 w poniedziałek, LA przeszło przez serię do trzech wygranych i zgarnęło 9 milionów dolarów nagrody. Jupiter Links wzięło do domu 4,5 miliona dolarów pocieszenia.

Rdza była, co przewidywalne

Pojawiły się przebłyski dawnego Tigera. Jego pierwsze pełne uderzenie po powrocie to 3-wood z 279 jardów, co jest czymś, o czym większość z nas może tylko marzyć. Były jednak i potknięcia, w tym niecelne putt z 3 stóp na siódmym dołku, które dość trafnie podsumowało ten wieczór.

Jego ostatni występ w PGA Tour miał miejsce na Open Championship 2024 w Royal Troon, gdzie odpadł po rundach 79 i 77, kończąc na 14 ponad par. Od tamtej pory jego ciało przeszło przez wiele trudnych chwil: zerwanie lewego ścięgna Achillesa w marcu 2025 roku, a następnie siódma operacja kręgosłupa w październiku 2025 roku, wymiana krążka międzykręgowego L4-L5. To był jego drugi zabieg na kręgosłupie w ciągu zaledwie 13 miesięcy.

No więc, co z Augustą

Po meczu Woods odniósł się do pytania na ustach wszystkich z charakterystyczną ostrożnością. "Chcę zagrać. Kocham ten turniej" - powiedział, dodając nieuchronne zastrzeżenie: "Zobaczymy, jak to się potoczy."

Zaoferował też dawkę realizmu: "To ciało... nie regeneruje się tak jak wtedy, gdy miałem 24, 25 lat."

Masters 2026 odbędzie się w dniach 9-12 kwietnia, a Woods jest automatycznie zapraszany jako były mistrz. Strona internetowa Masters już wymienia go jako uczestnika 27. startu, choć oficjalnie się nie zobowiązał. Warto zauważyć, jak wskazało kilku komentatorów, że uderzanie piłek wewnątrz budynku z symulatorem to zupełnie co innego niż chodzenie po pagórkowatych wzgórzach Augusta National przez cztery dni.

Werdykt

Bądźmy szczerzy: wynik TGL jest w dużej mierze nieistotny. Nigdy nie chodziło o pokonanie LA Golf Club. Chodziło o to, żeby Tiger Woods trafił piłkę golfową w warunkach rywalizacji i zobaczył, jak jego ciało zareaguje.

15-krotny mistrz wielkoszlemowy, którego ostatnie zwycięstwo w wielkim szlemie to niezwykły triumf na Masters 2019, jest wyraźnie wciąż przyciągany do gry. Czy jego ciało wystarczająco się zregeneruje, by wystąpił w Auguście za dwa tygodnie, to zupełnie inna sprawa.

Ale jeśli ostatnia dekada czegoś nas nauczyła, to tego: nigdy, przenigdy nie odpisujcie Tigera Woodsa na straty. Nawet gdy zdrowy rozsądek mówi, że pewnie powinniście.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie zrodla.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.