Sport · 4 min read

Roy Hodgson wraca do Bristol City w wieku 78 lat, bo emerytura najwyraźniej jest przereklamowana

Roy Hodgson w wieku 78 lat wraca do Bristol City jako tymczasowy trener, 44 lata po swoim pierwszym epizodzie w tym klubie. Emerytura najwyraźniej musi poczekać.

Roy Hodgson wraca do Bristol City w wieku 78 lat, bo emerytura najwyraźniej jest przereklamowana

Człowiek, który po prostu nie potrafi przestać

Większość ludzi świętuje 50 lat w jakimkolwiek zawodzie, przyjmując złoty zegarek i nudząc wnuki opowieściami. Roy Hodgson postanowił jednak uczcić pół wieku w piłkarskim szkoleniu jedyną rzeczą, którą potrafi robić: zarządzaniem piłką nożną.

78-latek został mianowany tymczasowym trenerem Bristol City, wracając do klubu, który zwolnił go po zaledwie czterech miesiącach w 1982 roku. To rewanż na 44-letni dług, który w końcu doczekał się spłaty, i szczerze mówiąc, trzeba podziwiać to przywiązanie do niedokończonych spraw.

Co właściwie dzieje się na Ashton Gate?

Bristol City rozstało się z Gerhardem Struberem, pozostawiając się bez trenera przy siedmiu pozostałych meczach w Championship. Robins zajmują 16. miejsce w tabeli, bez bezpośredniego zagrożenia spadkiem, ale też bez wyraźnych powodów do radości. Nowy dyrektor generalny Charlie Boss, sam mianowany zaledwie w zeszłym miesiącu, potrzebował stabilnej ręki, podczas gdy klub szuka dyrektora sportowego, a następnie stałego trenera.

Na scenę wkracza Hodgson. W wieku 78 lat zostaje najstarszym trenerem w Championship z oszałamiającą przewagą 20 lat. To nie jest luka, to przepaść pokoleniowa. Jest starszy od dziadków niektórych swoich piłkarzy i kompletnie go to nie obchodzi.

Kariera jak podręcznik do geografii

Dla tych, którzy nie znają niezwykłej drogi Hodgsona, czas zapiąć pasy. Zaczął w Halmstad w Szwecji w 1976 roku, zdobywając mistrzostwo Szwecji już w pierwszym sezonie. Dla pewności wygrał je ponownie w 1979 roku, po czym przeniósł się do Malmoe, gdzie zgromadził pięć kolejnych tytułów ligowych.

Poprowadził Szwajcarię na Mistrzostwa Świata 1994, gdzie odpadła z Hiszpanią w 1/8 finału, a następnie zapewnił jej awans na Euro 96. Doprowadził Inter Mediolan do finału Pucharu UEFA 1997, przegranego z Schalke w rzutach karnych, i dwukrotnie zasiadał na ławce trenerskiej tego włoskiego giganta.

W 1997 roku przyszedł epizod w Blackburn Rovers, a później dokonał małego cudu w Fulham, prowadząc ten klub aż do finału Ligi Europy. To przyniosło mu posadę w Liverpoolu w 2010 roku, która trwała mniej więcej sześć miesięcy, zanim klub zajmował 12. miejsce w Premier League i wszyscy zainteresowani doszli do wniosku, że czas się rozstać.

Potem była Anglia. Dwa turnieje przyniosły odpadnięcie w fazie grupowej na Mistrzostwach Świata 2014 w Brazylii oraz tę słynną porażkę z Islandią w 1/8 finału na Euro 2016. Później dwukrotnie przejął stery w Crystal Palace, ostatecznie rezygnując w lutym 2024 roku.

A jednak. Znowu tu jest.

On nie jest jedynym, który odmawia przejścia na emeryturę

Hodgson wpisuje się w rosnący trend weteranów szkoleniowców, którzy traktują emeryturę jak sugestię, a nie punkt docelowy. Martin O'Neill, lat 74, przebywa obecnie na swoim drugim tymczasowym stanowisku w Celtic w tym sezonie, po tym jak Wilfried Nancy został zwolniony po zaledwie ośmiu meczach. Neil Warnock, lat 77, pojawił się w Torquay United pomiędzy zwolnieniem Paula Wottona a mianowaniem Jimmy'ego Balla. Harry Redknapp, lat 79, publicznie wyraził gotowość powrotu do Tottenhamu, gdzie obecnie pracuje Igor Tudor.

Zarządzanie piłką nożną wydaje się być jedynym zawodem, w którym zdanie "jestem na emeryturze" oznacza po prostu "jeszcze nie dostałem żadnej oferty".

Czy naprawdę może coś zmienić?

Siedem meczów to nie dużo, ale też nie nic. Hodgson nie jest tu po to, by przebudować Bristol City. Jest tu po to, by utrzymać statek na właściwym kursie, uniknąć późnosezoniowych dramatów i przekazać pałeczkę kolejnemu. To operacja zabezpieczająca, prosta i czysta.

Ale jeśli ktokolwiek wie, jak wkroczyć do klubu piłkarskiego i szybko zaprowadzić porządek, to właśnie człowiek, który robił to przez cztery dekady i w kilku krajach. W wieku 78 lat Hodgson nie ma już nic do udowodnienia. Być może właśnie to sprawia, że jest właściwą osobą na to stanowisko.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródłowej.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.