Tech · 7 min read

Retrospec Judd Rev 2 Recenzja: Elektryczny Rower Składany, Który Nie Owijał w Bawełnę

Recenzja Retrospec Judd Rev 2, składanego roweru elektrycznego za 1 100 dolarów. Przenośny, prosty i certyfikowany pod kątem bezpieczeństwa. Idealny dla miejskich dojeżdżających do pracy.

Retrospec Judd Rev 2 Recenzja: Elektryczny Rower Składany, Który Nie Owijał w Bawełnę

Czasem Mniej Naprawdę Znaczy Więcej

W świecie, gdzie rowery elektryczne są coraz bardziej nafaszerowane ekranami dotykowymi, trackerami GPS, wbudowanymi głośnikami i ilością technologii wystarczającą, by przyprawić Teslę o zawrót głowy, Retrospec Judd Rev 2 prezentuje odświeżająco inne podejście. Robi mniej. I szczerze? To może być dokładnie powód, dla którego tak dobrze działa.

Za 1 100 dolarów ten jednobiegowy składany rower elektryczny nie próbuje konkurować z premiumowymi gigantami. Nie udaje czegoś, czym nie jest. Jest natomiast naprawdę praktycznym rowerem miejskim, który składa się wystarczająco kompaktowo, by wsunąć go pod biurko lub wepchnąć do szafy. Dla pewnego typu rowerzysty to warte jest swojej ceny. A właściwie swojej wagi w aluminium, która wynosi bardzo znośne 19 do 20 kilogramów razem z baterią.

Specyfikacje, Które Mają Znaczenie

Zacznijmy od liczb. Judd Rev 2 wyposażony jest w silnik tylnego piasty o mocy 350W, który rozpędzi cię do 32 km/h. Sklasyfikowany jest jako rower klasy 2, co oznacza zarówno wspomaganie pedałowania, jak i manetki gazową na te momenty, gdy nogi postanowią wziąć urlop.

Bateria to jednostka litowo-jonowa 36V/360Wh, a Retrospec deklaruje zasięg do 68 kilometrów na jednym ładowaniu, choć niektórzy niezależni recenzenci szacują go bliżej 61 kilometrów w trybie wspomagania pedałowania. Rzeczywisty zasięg zależy od terenu, wagi rowerzysty i tego, jak chętnie korzystasz z manetki gazowej. Na trasach pagórkowatych spodziewaj się czegoś bliższego 48 kilometrów, co nadal jest całkowicie przyzwoite dla większości dojazdów miejskich.

Warto podkreślić jeden szczegół: bateria posiada certyfikaty bezpieczeństwa UL2271 i UL2849. Biorąc pod uwagę liczbę historii o podejrzanych bateriach rowerów elektrycznych łapiących się ogniem w ostatnich latach, to nie jest błahy atut sprzedażowy. To właśnie ten rodzaj nudnej specyfikacji, która naprawdę ma znaczenie.

Konstrukcja i Wykonanie: Składanie Zrobione Właściwie

Judd Rev 2 jedzie na 20-calowych kołach z oponami o szerokości 2,1 cala, co jest dość standardowym zestawem dla roweru składanego. Mniejsze koła sprawiają, że złożony pakunek jest kompaktowy, choć poświęcają nieco stabilności w porównaniu z pełnowymiarowymi alternatywami. To jest kompromis, który ma sens, jeśli miejsce do przechowywania jest twoim głównym zmartwieniem.

Sam mechanizm składania jest prosty. Nie wymaga stopnia inżynierskiego. Możesz złożyć ten rower w mniej niż minutę, a przy wadze około 19 kilogramów jest wystarczająco lekki, by większość ludzi mogła wnieść go po schodach bez konieczności umawiania się później do fizjoterapeuty. Dla mieszkańców mieszkań bez windy ta przenośność to prawdziwa zmiana zasad gry.

Bateria wysuwa się z ramy bez większego kłopotu, co oznacza, że możesz ją ładować przy biurku, na blacie kuchennym lub gdziekolwiek akurat masz wolne gniazdko. Oznacza to też, że możesz zabrać zapasową baterię na dłuższe trasy, jeśli masz ambicje.

Na Drodze: Jak Się Naprawdę Jeździ?

Tu zaczyna się robić interesująco i tu musisz odpowiednio ustawić swoje oczekiwania. Judd Rev 2 to rower jednobiegowy. Nie ma biegów. Na płaskiej jeździe miejskiej jest to ledwie odczuwalne. Silnik wykonuje większość ciężkiej pracy, a przy pięciu poziomach mocy plus trybem do prowadzenia masz wystarczającą granularność, by dobrać odpowiednią ilość wspomagania do swojej trasy.

Jeśli jednak twój dojazd obejmuje poważniejsze wzniesienia, poczujesz brak biegów. Silnik pomaga, oczywiście, ale bez możliwości przełączenia na niższy bieg strome podjazdy mogą dość szybko zamienić twoje nogi w galaretkę. To nie jest dyskwalifikujące w większości środowisk miejskich, ale jeśli mieszkasz w miejscu przypominającym topografię San Francisco, warto rozejrzeć się gdzie indziej.

Hamowanie zapewniają mechaniczne hamulce tarczowe z tarczami 160mm, sparowane z klamkami hamulcowymi Tektro. Są w zupełności wystarczające do prędkości miejskich. Nie będziesz zjeżdżał na tym rowerze z alpejskich przełęczy, więc brak hydraulicznych hamulców nie jest naprawdę problemem. Działają, zatrzymują cię i są tanie w utrzymaniu. Robota zrobiona.

Kierownica mierzy około 53 centymetry szerokości, co zapewnia wystarczająco wygodną pozycję do miejskiego jeżdżenia. Jedną rzeczą, której rower nie posiada, jest żadna forma amortyzacji, więc szorstkie drogi, dziury i kocie łby dadzą o sobie znać poprzez siodełko. Znowu, na gładkich miejskich ulicach to nie problem. Na cokolwiek bardziej wymagającego będziesz chciał czegoś z większą elastycznością.

Co Dostajesz (i Czego Nie Dostajesz)

Tu filozofia Judd Rev 2 staje się krystalicznie jasna. Dostajesz rower, który dobrze radzi sobie z podstawami. Dostajesz niezawodny silnik, przyzwoitą baterię, solidne certyfikaty bezpieczeństwa i mechanizm składania, który naprawdę działa. Dostajesz pięć poziomów wspomagania pedałowania i manetzkę gazową na leniwe dni.

Czego nie dostajesz, to kolorowy wyświetlacz, zintegrowane światła (choć zdecydowanie powinieneś dodać własne), widelec z amortyzacją, wiele biegów ani żadnych inteligentnych funkcji, które droższe rowery elektryczne mają w zestawie. I szczerze, za 1 100 dolarów za składany rower elektryczny, to jest całkowicie rozsądne.

Zalety

  • Naprawdę przystępna cena w wysokości 1 100 dolarów, bijąca większość składanych rowerów elektrycznych konkurencji
  • Lekki i przenośny przy wadze około 19 kilogramów, łatwy do noszenia i przechowywania
  • Bateria z certyfikatem UL dla spokoju ducha w kwestii bezpieczeństwa
  • Prosta w obsłudze bez skomplikowanych ustawień ani zbędnych funkcji
  • Wyjmowana bateria dla elastycznych opcji ładowania
  • Kompaktowy rozmiar po złożeniu, który mieści się pod biurkami, w bagażnikach samochodów i w ciasnych szafach

Wady

  • Tylko jeden bieg, co ogranicza przydatność na pagórkowatych trasach
  • Brak amortyzacji, przez co szorstkie nawierzchnie są niekomfortowe
  • Podstawowy wyświetlacz bez inteligentnego połączenia
  • Brak zintegrowanych świateł, więc zaplanuj budżet na aftermarketowe
  • Rzeczywisty zasięg jest niższy od deklarowanych 68 kilometrów w pagórkowatych warunkach

Dla Kogo To Jest Tak Naprawdę?

Retrospec Judd Rev 2 jest zbudowany dla konkretnej osoby i doskonale o tym wie. Jeśli mieszkasz w płaskim mieście, masz ograniczone miejsce do przechowywania i chcesz roweru elektrycznego, który po prostu działa bez wymagania twojej uwagi ani całych oszczędności, to jest to naprawdę przekonująca opcja.

Idealny jest dla dojeżdżającego do pracy, który musi złożyć rower i wnieść go do pociągu. Pasuje mieszkańcowi bez windy, który nie może przechowywać pełnowymiarowego roweru. Sprawdza się dla każdego, kto chce elektrycznego wspomagania bez złożoności i ciężaru konserwacji naszpikowanej funkcjami maszyny.

Jest mniej idealny dla kogokolwiek zmagającego się z poważnymi wzniesieniami, długimi podmiejskimi dojazdami lub trudnym terenem. Jeśli to brzmi jak ty, coś z biegami i amortyzacją sprawdziłoby się lepiej, choć prawie na pewno będzie droższe i cięższe.

Werdykt

Za 1 100 dolarów Retrospec Judd Rev 2 nie próbuje wymyślić koła na nowo (gra słów jak najbardziej zamierzona). To bezpretensjonalny, dobrze zbudowany składany rower elektryczny, który stawia na pierwszym miejscu rzeczy naprawdę ważne dla miejskiego dojazdów: przenośność, prostotę i bezpieczeństwo. Ograniczenie do jednego biegu jest prawdziwą wadą dla niektórych rowerzystów, ale dla mieszkańców miast na płaskim terenie to żaden problem.

Na rynku coraz bardziej obsesyjnie upychającym każdą możliwą funkcję w każdy możliwy produkt, jest coś naprawdę atrakcyjnego w rowerze, który po prostu działa. Judd Rev 2 nie zachwyci cię dzwonkami i gwizdkami. Ale dotrze z tobą do pracy, złoży się zgrabnie i będzie cię kosztował mniej niż większość konkurentów. Czasem to wszystko, czego potrzebujesz.

Wired przyznał mu 7 na 10, co wydaje się trafne. To dobry rower, który dokładnie wie, czym jest. I w świecie przeprojektowanego wszystkiego, taka samoświadomość jest warta świętowania.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źrodlowej.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.