Sport · 3 min read

Lauren James Zwija Piękną Sztukę, Ale Arsenal Przejmuje Kontrolę w Ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Lauren James zachwyciła fenomenalnym trafieniem lewą nogą, ale Arsenal pewnie wygrał 3:1 w ćwierćfinale Kobiecej Ligi Mistrzów. Relacja i analiza meczu.

Lauren James Zwija Piękną Sztukę, Ale Arsenal Przejmuje Kontrolę w Ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Gol Warty Ceny Biletu

Czasem jeden błyskotliwy moment potrafi przyćmić drużynę, która rzeczywiście wygrała mecz. Lauren James dokonała właśnie tego w poniedziałkowy wieczór, posyłając lewą nogą piłkę z okolic 25 metrów w górny róg bramki na Emirates Stadium, wprawiając 18 087 kibiców na trybunach i miliony widzów oglądających mecz w BBC Two w osłupienie.

Uderzenie, które padło w 66. minucie przy wyniku 0:2 dla Chelsea, było różnie opisywane w relacjach pomeczowych: jako "fenomenalne trafienie", "majstersztyk" czy "chwila geniuszu". Jeden z komentatorów BBC podobno nazwał je "jednym z najlepszych goli, jakie widziałem", choć nie udało się potwierdzić dokładnego cytatu. Trudno jednak polemizować z tym odczuciem, niezależnie od tego, kto to powiedział.

Pełny Obraz: Arsenal 3:1 Chelsea

Bez względu na to, jak wspaniały był gol James, wynik meczu mówi zupełnie inną historię z perspektywy Chelsea. Arsenal był bezlitosny od samego początku w tym pierwszym meczu ćwierćfinałowym Kobiecej Ligi Mistrzów UEFA. Stina Blackstenius otworzyła wynik w 22. minucie, a Chloe Kelly podwoiła prowadzenie dziesięć minut później.

Efektowna bramka James dała Chelsea chwilową nadzieję na odrobienie strat, jednak Alessia Russo zgasiła ją w 76. minucie, strzelając swojego ósmego gola w UWCL w tym sezonie i prowadząc klasyfikację strzelców rozgrywek. Przy wyniku 3:1 Arsenal wchodzi do rewanżu z komfortową przewagą.

Jakby mało było kłopotów Chelsea, dwie bramki zostały im w tym meczu anulowane. Zarówno trafienie Buurman, jak i Buchanan zostały nieuznane. Innym razem wynik dwumeczu mógłby wyglądać zupełnie inaczej.

Dlaczego Gol James Był Tak Wyjątkowy

To, co czyni tę bramkę jeszcze bardziej niezwykłą, to fakt, że padła lewą nogą James, czyli jej słabszą stopą. Otrzymując piłkę na skrzydle przy ograniczonych opcjach, James posłała kręconą piłkę, która zdawała się odginać od bramkarki jak w zwolnionym tempie, zanim wpadła w dalszy górny róg. To rodzaj gola, który ogląda się pięć lub sześć razy i nadal nie do końca rozumie, jak trafił do siatki.

James jest ostatnio w znakomitej formie. Strzeliła gola w zwycięstwie Chelsea 2:0 w finale Pucharu Ligi Kobiet nad Manchesterem United 15 marca, a na początku tego miesiąca podpisała nowy kontrakt wiążący ją z klubem do 2030 roku. Chelsea doskonale wie, co ma w swoich rękach, a takie momenty jak ten precyzyjnie pokazują, dlaczego tak mocno ją zatrzymał.

Co Dalej

Chelsea czeka trudne zadanie w rewanżu, zaplanowanym na 1 kwietnia na Stamford Bridge. Strata dwóch goli to w piłce europejskiej wynik do odrobienia, a jeśli James zaserwuje kolejny moment na miarę tego z poniedziałkowego wieczoru, wszystko pozostaje możliwe.

Trzeba jednak przyznać, że Arsenal wyglądał zorganizowanie, groźnie i w pełni zasługiwał na prowadzenie. Dawne podwórko Emmy Hayes będzie musiało huczeć, jeśli Chelsea ma zamiar zaliczyć comeback, o którym marzą nocne mecze Ligi Mistrzów.

Werdykt

Arsenal wygrał mecz i wygrał go przekonująco. Jednak Lauren James wygrała reel z najlepszymi momentami, a w dobie mediów społecznościowych to też się liczy. Zadanie Chelsea jest teraz ogromne, ale całkowite skreślanie tej drużyny byłoby błędem, gdy mają zawodniczkę zdolną do kreowania czegoś niezwykłego z niczego.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie źródłowej.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.