Horizon Worlds Mety dostaje odroczenie wyroku, ale nie mówcie, że to powrót do łask

Horizon Worlds Mety dostaje odroczenie wyroku, ale nie mówcie, że to powrót do łask

Najszybszy zwrot o 180 stopni w historii technologii

Meta dokonała tego, co można śmiało nazwać najszybszym korporacyjnym odwrotem od czasu, gdy ktoś w centrali New Coke mruknął pod nosem "właściwie, nieważne". Zaledwie 24 godziny po ogłoszeniu zamknięcia Horizon Worlds w VR, dyrektor techniczny Mety Andrew Bosworth pojawił się na swoich Instagram Stories, by oznajmić, że jednak zmienili zdanie. W pewnym sensie.

17 marca 2026 roku Meta ogłosiła, że Horizon Worlds zostanie usunięte ze sklepu Quest Store do 31 marca, a całkowicie wycofane z VR do 15 czerwca. Konkretne wirtualne przestrzenie, w tym Horizon Central, Events Arena, Kaiju i Bobber Bay, zostały przeznaczone do usunięcia. Przywileje Meta Horizon Plus, w tym Meta Credits, wirtualne ubrania, awatary i zakupy w świecie gry, miały zniknąć do końca miesiąca. Funkcja podglądu Hyperscape Capture miała opuścić Horizon Worlds 24 marca.

Następnie, mniej więcej 24 godziny później, Bosworth pojawił się na sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie i powiedział: "Zdecydowaliśmy, właśnie dzisiaj, że utrzymamy działanie Horizon Worlds w VR dla istniejących gier, aby wesprzeć fanów, którzy się do nas odezwali."

Nie jest to dokładnie przemówienie gettysburskie, prawda?

Co tak naprawdę oznacza to odwrócenie decyzji

Zanim ktokolwiek zacznie świętować, wyjaśnijmy sobie absolutnie jasno, co to odroczenie oznacza. To nie jest Meta na nowo angażująca się w społecznościowe doświadczenia VR. To nie jest odnowiona inwestycja w metawersum. To jest, w najlepszym razie, odroczenie wyroku. Myślcie o tym mniej jak o pełnym ułaskawieniu, a bardziej jak o przeniesieniu kogoś z celi śmierci do nieco wygodniejszej celi.

Warunki są rygorystyczne: istniejące gry VR zbudowane przy użyciu silnika Horizon Unity pozostaną dostępne. To tyle. Nie tworzy się żadnych nowych treści VR. Żadnych nowych doświadczeń nie ma na horyzoncie (gra słów jak najbardziej zamierzona). Światła pozostają włączone, ale nikt nie uzupełnia zapasów baru.

Cała energia deweloperska Mety jest teraz skierowana wprost na urządzenia mobilne. Jak stwierdził Bosworth: "większość naszej energii kierujemy na platformy mobilne i tamtejszy Meta Horizon Engine." Co, jeśli uważnie śledziliście sytuację, jest korporacyjnym odpowiednikiem słów "VR miało swoją szansę i idziemy dalej."

Liczby opowiadają brutalną historię

Aby zrozumieć, dlaczego Meta po cichu odwraca się od swojej wielkich wizji społecznościowego VR, wystarczy rzut oka na finanse. Reality Labs, dział odpowiedzialny za wszystkie wirtualne i rozszerzone ambicje Mety w zakresie rzeczywistości, nagromadziło straty w wysokości około 73 miliardów dolarów od czasu, gdy firma zmieniła nazwę z Facebooka pod koniec 2021 roku. Niektóre szacunki plasują tę kwotę jeszcze wyżej, na poziomie nawet 83,55 miliarda dolarów, wliczając straty z 2020 roku. Tylko w 2025 roku Reality Labs odnotowało stratę operacyjną w wysokości 19,19 miliarda dolarów.

Niech te liczby przez chwilę do was dotrą. To niemal niepojęta suma, którą wlano w coś, co według praktycznie każdego wskaźnika konsumenckiego nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.

Horizon Worlds w VR nigdy nie przyciągnęło więcej niż kilkaset tysięcy miesięcznych aktywnych użytkowników. Dla porównania, Roblox przyciąga ponad 100 milionów dziennych aktywnych użytkowników. To nie jest zestawienie, które podoba się Mecie, ale analitycy robią je z coraz większą regularnością i coraz mniejszą sympatią.

Raporty sugerują, że całkowite wydatki konsumentów w Horizon Worlds wyniosły około 1,1 miliona dolarów, choć liczba ta nie została niezależnie zweryfikowana przez wiele źródeł. Jeśli jest dokładna, reprezentuje zwrot z inwestycji tak fatalny, że Milenium Dome wydaje się przy tym rozsądną decyzją finansową.

Wersja mobilna może rzeczywiście działać

Oto zwrot, który sprawia, że pivot Mety jest w pewnym sensie racjonalny: mobilna wersja Horizon Worlds rzeczywiście zyskuje na popularności. Aplikacja zgromadziła 45 milionów łącznych pobrań na iOS i Google Play, a liczba pobrań mobilnych rośnie o 53% rok do roku. Tylko w 2026 roku zanotowała już 1,5 miliona pobrań.

To nie są liczby bijące rekordy w żadnym wymiarze, ale w porównaniu z wiecznie rozczarowującą liczbą użytkowników wersji VR, mobile wygląda jak żyła złota. Okazuje się, że proszenie ludzi, by przypinali sobie gogle do twarzy w celu nawiązywania kontaktów towarzyskich w wirtualnym świecie z beznogiemi awatarami, było trudniejsze do sprzedania niż po prostu umieszczenie doświadczenia na telefonie, który i tak wszędzie noszą ze sobą.

Kto mógł to przewidzieć? Całkiem sporo osób, tak naprawdę. Ale Meta miała 73 miliardy dolarów przekonania, że się mylą.

Ogłoszenie na Instagramie mówi wszystko

Być może najbardziej wymownym szczegółem całej tej historii jest to, w jaki sposób zakomunikowano odwrócenie decyzji. Nie przez oficjalny wpis na blogu. Nie przez starannie przygotowany komunikat prasowy zatwierdzony przez działy prawny i komunikacyjny. Przez sesję pytań i odpowiedzi na Instagram Stories Andrew Boswortha.

To nie był zaplanowany strategiczny zwrot. To była reaktywna improwizacja po tym, jak pierwotne ogłoszenie o zamknięciu wyraźnie wywołało większy sprzeciw niż oczekiwano. Gdy dyrektor techniczny podejmuje ważne decyzje produktowe za pośrednictwem tego samego medium, przez które ludzie wrzucają zdjęcia obiadu, to nie jest zbyt przekonującym sygnałem, że "mamy spójną długoterminową strategię."

Rodzi to również niewygodne pytania o pierwotną decyzję o zamknięciu. Jeśli jeden dzień negatywnych opinii od stosunkowo małej bazy użytkowników wystarczył do zmiany kursu, ile prawdziwego namysłu weszło w pierwotne ogłoszenie?

Szerszy kontekst: sztuczna inteligencja to nowe metawersum

Ten częściowy odwrót od VR nie istnieje w oderwaniu od reszty. Meta systematycznie przesuwa zasoby z ambicji metawersum w stronę sztucznej inteligencji. W 2026 roku z samego Reality Labs zwolniono ponad 1500 pracowników. Dział, który kiedyś był pozycjonowany jako przyszłość ludzkiej interakcji, jest po cichu redukowany, podczas gdy zespoły AI przejmują talenty i budżet.

Mark Zuckerberg postawił nazwę i reputację firmy na metawersum w 2021 roku. Pięć lat i dziesiątki miliardów dolarów później ta inwestycja spektakularnie nie spełniła obietnic. Zwrot ku AI jest mniej ewolucją strategiczną, a bardziej milczącym przyznaniem, że metawersum w wizji Mety było rozwiązaniem desperacko szukającym problemu, którego większość ludzi po prostu nie miała.

VR pozostaje zupełnie przyzwoitą technologią do gier, aplikacji fitness i okazjonalnych immersyjnych doświadczeń. Ale wyobrażenie, że setki milionów ludzi będą wybierać nawiązywanie kontaktów towarzyskich, pracę i rozrywkę w korporacyjnym wirtualnym świecie za pośrednictwem gogli, zawsze było bardziej snem gorączkowym Doliny Krzemowej niż rzeczywistością konsumencką. Polacy, podobnie jak Brytyjczycy, ostrożni w obliczu napiętej sytuacji ekonomicznej, nigdy nie mieli ochoty inwestować setek złotych w gogle, by uczestniczyć w wirtualnych spotkaniach, na które fizycznie też nie chcieliby chodzić.

Werdykt

Utrzymanie Horizon Worlds przy życiu w VR nie jest zwycięstwem metawersum. To odroczenie wyroku dla niewielkiej liczby istniejących gier, ogłoszone przez dyrektora technicznego na Instagramie, który wyraźnie przeżył bardzo pracowite 24 godziny. Żadnych nowych treści nie przybędzie. Żadnych nowych inwestycji nie planuje się. Prawdziwa akcja, taka jaka jest, przeniosła się na platformy mobilne.

Dla kilkuset tysięcy oddanych użytkowników VR, którzy naprawdę cieszą się z Horizon Worlds, to dobra wiadomość. Wasze wirtualne przestrzenie jeszcze nie znikają. Ale sformułowanie "na dającą się przewidzieć przyszłość" wykonuje w tej obietnicy nieproporcjonalnie ciężką pracę. A jeśli najnowsza historia czegoś nas nauczyła, to tego, że dająca się przewidzieć przyszłość Mety może zmienić kierunek mniej więcej w ciągu 24 godzin.

Przeczytaj oryginalny artykuł na stronie zrodla.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.