AIPCon 9 od Palantir: gdzie Dolina Krzemowa spotyka się z polem walki, a biznes kwitnie

AIPCon 9 od Palantir: gdzie Dolina Krzemowa spotyka się z polem walki, a biznes kwitnie

Wojna najwyraźniej dobrze wpływa na biznes

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, co się dzieje, gdy konferencja technologiczna zderza się z aktywną kampanią wojskową, AIPCon 9 firmy Palantir dostarczyła dość niepokojącej odpowiedzi. Konferencja dla programistów, która odbyła się w dniach 12-13 marca 2026 roku w Maryland, zaprezentowała systemy AI zaprojektowane nie do polecania kolejnego serialu na Netflixie, lecz do identyfikacji celów i przydzielania amunicji w czasie rzeczywistym podczas działań wojennych.

A czas? Można podejrzewać, że był całkowicie zamierzony. Konferencja odbyła się, gdy siły USA aktywnie prowadziły operację Epic Fury przeciwko Iranowi. Operację, która w ciągu pierwszych 24 godzin od rozpoczęcia 28 lutego 2026 roku uderzyła w 1000 celów. Według szacunków niektórych analityków to mniej więcej dwukrotność siły powietrznej użytej podczas kampanii „szok i przerażenie” w Iraku w 2003 roku, dostarczona w ułamku tamtego czasu.

Maven w centrum uwagi

Głównym punktem AIPCon 9 była prezentacja systemu Maven Smart System na żywo, przeprowadzona przez Camerona Stanleya, głównego urzędnika ds. cyfrowych i AI w Departamencie Obrony. Dla tych, którzy nie wiedzą, projekt Maven rozwija się po cichu od 2016 roku. Początkowo współpracował z Google, dopóki protesty pracowników nie zmusiły giganta technologicznego do wycofania się w 2018 roku. Palantir z radością przejął pałeczkę.

To, co zaprezentował Stanley, było technicznie naprawdę imponujące, nawet jeśli implikacje przyprawiają o mdłości. System Maven konsoliduje to, co wcześniej wymagało ośmiu lub dziewięciu oddzielnych systemów celowniczych, w jeden interfejs. Sam Stanley zauważył: „Robiliśmy to w około ośmiu lub dziewięciu systemach, gdzie ludzie dosłownie przesuwali wykrycia w lewo i w prawo”.

Demo pokazało obrazowanie satelitarne przetwarzane w czasie rzeczywistym, w którym system odróżnia ludzi od pojazdów, a następnie proponuje przydział amunicji za pomocą narzędzia, które Palantir nazywa AI Asset Tasking Recommender. Pomyśl o tym jak o autouzupełnianiu, ale dla nalotów.

Od 2000 oficerów wywiadu do 20

Być może najbardziej uderzająca statystyka pochodzi od Chada Wahlquista, architekta Palantir, który stwierdził, że zadania celownicze wymagające około 2000 oficerów wywiadu podczas operacji Iraqi Freedom mogą być teraz obsługiwane przez około 20 osób korzystających z systemu Maven. To 99% redukcji udziału ludzi w łańcuchu celowniczym. To, czy uważasz to za imponujące, czy przerażające, prawdopodobnie zależy od twojej perspektywy, ale warto chwilę zastanowić się nad obiema reakcjami.

Alex Karp: najbardziej bezkompromisowy CEO w branży obronnej Doliny Krzemowej

Dyrektor generalny Palantir, Alex Karp, nigdy nie stroniący od odważnych stwierdzeń, był w swojej typowo bezpośredniej formie. „To, co sprawia, że Ameryka jest teraz wyjątkowa, to nasze możliwości bojowe, nasza zdolność do prowadzenia wojny” powiedział CNBC w dniu otwarcia konferencji. Poszedł dalej, opisując rewolucję AI jako „wyjątkowo amerykańską” i dodając: „Gdy wojna się zaczyna, nie jesteśmy zainteresowani debatowaniem nad tym, jak ich wspieramy”.

To rodzaj retoryki, która wywołałaby zimny pot u zespołów PR większości dyrektorów generalnych firm technologicznych. Ale Karp zbudował firmę wycenianą obecnie na około 365 miliardów dolarów (z akcjami notowanymi na poziomie około 152,77 USD w połowie marca 2026 roku) właśnie poprzez wkroczenie w niewygodną przestrzeń, gdzie Dolina Krzemowa spotyka się z Pentagonem.

Paradoks Anthropic

Jednym z bardziej fascynujących wątków pobocznych jest Anthropic, firma zajmująca się bezpieczeństwem AI, stojąca za modelem językowym Claude. Tutaj robi się naprawdę skomplikowanie: Maven wykorzystuje model Claude firmy Anthropic jako część swojego stosu celowniczego. Karp to potwierdził, stwierdzając: „To nasz stos obsługuje LLM”.

Problem? Anthropic i Pentagon są obecnie w otwartym konflikcie. Dyrektor generalny Anthropic, Dario Amodei, opublikował wpisy na blogu twierdząc, że Departament Obrony odmówił wdrożenia zabezpieczeń przed krajową masową inwigilacją i użyciem autonomicznej broni. W odpowiedzi sekretarz obrony Pete Hegseth uznał Anthropic za „ryzyko dla łańcucha dostaw”. Anthropic pozwał Pentagon.

Pomimo tego dość spektakularnego rozłamu, Karp potwierdził, że Palantir nadal używa Claude. Mamy więc sytuację, w której technologia firmy zajmującej się bezpieczeństwem AI jest wykorzystywana w wojskowym systemie celowniczym, podczas gdy ta sama firma pozywa wojsko z powodu obaw o bezpieczeństwo. Tego naprawdę nie dałoby się wymyślić.

Słoń w pokoju

Każda uczciwa relacja z AIPCon 9 musi uwzględniać to, co działo się w tle. Trwało dochodzenie Pentagonu w sprawie ataku na szkołę podstawową Shajareh Tayyebeh w Minab w Iranie, w którym zginęło ponad 160 osób, głównie dziewczynek w wieku 7-12 lat. Źródła cytowane przez Semafor wskazały, że za błąd w celowaniu obwiniono ludzkich analityków wywiadu, a nie system AI. Jednak fakt, że dochodzenie to prowadzone było równolegle z konferencją celebrującą systemy zaangażowane w kampanię, rzucił nieunikniony cień na obrady.

Karp ze swojej strony nalegał, że „nigdy nie było poczucia”, iż produkty AI będą używane do inwigilacji krajowej. Może to prawda, ale pytanie o to, jak celowanie wspomagane przez AI radzi sobie z ryzykiem cywilnym w operacjach zagranicznych, jest prawdopodobnie bardziej palącą kwestią w tej chwili.

Co to oznacza dla branży technologicznej

Trajektoria Palantir mówi nam coś istotnego o tym, w jakim kierunku zmierza sektor technologiczny. Firma, która kiedyś była uważana za zbyt kontrowersyjną dla głównych inwestorów, jest teraz jedną z najcenniejszych firm na świecie. Kontrakty obronne nie są już czymś, za czym firmy technologiczne ukrywają się pod niejasnym językiem o „usługach rządowych”. One są produktem.

Konferencja zaprezentowała również ShipOS, system morski Palantir, i zasygnalizowała plany integracji kolejnych modeli AI poza Claude w przyszłości. Przesłanie było jasne: to nie jest firma, która zabezpiecza się przed ryzykiem. To firma, która zdecydowała, że przyszłość AI jest wojskowa i buduje zgodnie z tym założeniem.

Szersze pytania

  • Odpowiedzialność: Kiedy system AI zaleca cel, a atak zabija cywilów, gdzie leży odpowiedzialność? U 20 pozostałych operatorów? Algorytmu? Firmy, która go zbudowała?
  • Szybkość kontra bezpieczeństwo: Redukcja procesu celowania z tysięcy analityków do kilkudziesięciu radykalnie zwiększa szybkość. Ale szybkość w wojnie nie zawsze jest zaletą.
  • Luka etyczna: Google wycofało się z projektu Maven w 2018 roku. Palantir poszedł w jego stronę. Rynek hojnie nagrodził Palantir. Co to mówi o kompasie moralnym branży?

Werdykt

AIPCon 9 nie była tylko konferencją dla programistów. Była deklaracją intencji firmy, która uznała, że najbardziej dochodowym zastosowaniem sztucznej inteligencji nie są chatboty ani generatory obrazów, ale machina wojenna. Z wyceną na poziomie 365 miliardów dolarów i aktywną kampanią wojskową służącą jako demonstracja na żywo, Palantir udowadnia, że ten zakład jest słuszny, przynajmniej finansowo.

Czy reszta z nas powinna czuć się z tym komfortowo, to już zupełnie inne pytanie. Technologia jest naprawdę imponująca. Redukcja personelu, konsolidacja systemów, szybkość celowania. Ale imponująca technologia bez solidnych etycznych zabezpieczeń nie jest postępem. To tylko zdolność.

A zdolność, o czym mogą zaświadczyć rodziny w Minab, nie jest tym samym, co mądrość.

Przeczytaj oryginalny artykuł w źródle.

D
Written by

Daniel Benson

Writer, editor, and the entire staff of SignalDaily. Spent years in tech before deciding the news needed fewer press releases and more straight talk. Covers AI, technology, sport and world events — always with context, sometimes with sarcasm. No ads, no paywalls, no patience for clickbait. Based in the UK.